Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna

Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna » Gry » PC: Batman Zemsta (Vengeance)
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PC: Batman Zemsta (Vengeance)
PostWysłany: Pon 10:39, 08 Sie 2005
DrAcKo
Trochę Tu już bawi

 
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów



Ciemno już, zgasły wszystkie światła, ciemno już, noc nadchodzi... a z nią Baaaat-maaann...
Tak. Batman to gość nie do zdarcia. Już od kilku pokoleń młodzi adepci światów realnych inaczej, zaczytują się komiksami o przygodach tego małomównego koleżki w szarym, obcisłym stroju. Trzeba przyznać, że facet ma krzepę – tyle lat uganiać się niestrudzenie za przestępcami po dachach Gotham City... Trzeba pamiętać, że Batman jako jedna z nielicznych osób na etacie superbohatera ma czysto ludzkie pochodzenie (chłopak nie miał tyle szczęścia co inni z branży) – ani nie ukąsił go radioaktywny pająk, ani nie pochodzi z innej planety, nie jest też dziełem tajnych laboratoriów wojskowych – do wszystkiego musiał dojść własną, ciężką pracą i morderczym treningiem. Ćwiczenia zapewne zajmują mu w dzień tyle czasu, że facet do pracy chodzi chyba tylko na nocną zmianę (widzieliście go kiedyś w akcji w dzień? Bo ja nie). Ale wiadomo – nocny tryb życia prowadzą także wszelkie miejskie szumowiny, więc łowca musiał dostosować się do ofiary. Ileż to razy w jego sidła wpadali tacy geniusze zła jak Joker, Pingwin czy Mr. Freeze... Swoją drogą, skuteczność wymiaru sprawiedliwości Gotham City jest zadziwiająco zbliżona do tego polskiego – za każdym razem wszystkie trudy Nietoperza zostają zniweczone, ponieważ bandziorom udaje się uciec i cała historia zaczyna się od nowa. Ale jak z każdej sytuacji, i z tej można wyciągnąć coś pozytywnego – dzięki temu przynajmniej gracze mają co robić...

Kto tym razem nadepnął na odcisk panu w czerni? Zdradzę tylko tyle, że całą drakę zapoczątkował Joker, wydając rozkaz swoim zbirom, aby porwali pewną dziewczynę. Kiedy Batgirl sprawdza dla szefa personalia porwanej, okazuje się że taka osoba nie figuruje we wszechwiedzącym kompie ukrytym w jaskini Nietoperza. Hmm... To wygląda na robotę dla detektywa. Oczywiście nie zdradzę Wam, jak cała historia się kończy. Podam jedynie garść moich obserwacji, aby pomóc choć trochę w podjęciu decyzji przy alokacji Waszych funduszy na soft.

Na początek złe wieści, czyli gra tylko dla cierpliwych Jeśli ktoś z Was myślał kiedyś o wstąpieniu do klasztoru Shaolin, czy też innej grupy kontemplacyjnej w celu ćwiczenia własnego hartu ducha i stalowej siły woli oraz mrówczej cierpliwości, dla tego mam wspaniałą wiadomość – możesz to osiągnąć grając trochę czasu w najnowszego Batmana. Ja niestety do ludzi cierpliwych raczej nie należę i dlatego szlag mnie trafiał, kiedy musiałem powtarzać np. dwadzieścia razy pół poziomu tylko dlatego, że nie mogłem przeskoczyć jakiejś dziury i spadałem z dachu wieżowca w otchłań poniżej. A to wszystko za sprawą beznadziejnej pracy kamery. Obraca się ona automatycznie i najczęściej robi to w sposób nieodpowiedni – często czyni tak też w trakcie szybowania na rozłożonej pelerynie podczas walki i w innych kluczowych momentach. Dlatego cała trudność tej gry to nie walka z przeciwnikami czy zagadki logiczne, a przemieszczanie się pomiędzy dachami i różnymi platformami budynków. W połączeniu z brakiem możliwości zapisania stanu gry w dowolnym momencie, daje to niesamowicie frustrujący efekt konieczności powtarzania tej samej partii gry wiele, wiele razy. To chyba najpoważniejsza wada tej produkcji – niestety, mnie popsuła ona zabawę i zniechęciła całkowicie.
No, jednak nie jest aż tak źle... Na szczęście gra ma też dobre strony. Tak naprawdę (pomijając sterowanie), jest to chyba jeden z najlepszych tytułów o przygodach tego herosa, jakie widziałem na peceta.
Podczas eksploracji Gotham City zmierzymy się z aż 19 poziomami; przyjdzie nam także pilotować batmobil i batolot (dziwne jakieś to słowo...). Oprócz tego do dyspozycji mamy szeroki wachlarz bat-gadżetów (batarangi, batkajdanki, sieć, lornetkę, bathaki i jeszcze parę innych rupieci). Na naszej drodze stanie kilka znanych twarzy przestępczego półświatka Gotham: Joker, Rosiczka oraz Pan Mróz. Oczywiście jak przystało na porządnych złoczyńców, najpierw napuszczą na nas swoich sługusów. Słowem – jest w co pograć.

Z kolei największym atutem jest chyba styl grafiki. Przyznaję, że dość długo zastanawiałem się, jaką wystawić notę za oprawę wizualną. Jeśli chodzi o klimat – zasługuje ona według mnie na 10 – wspaniale pasuje do serialu animowanego, znanego również z polskich stacji telewizyjnych (jest to chyba jedyna kreskówka, jaką zdarza mi się jeszcze od czasu do czasu obejrzeć pomimo mojego zaawansowanego wieku...). Interesująco prezentuje się także ruch głównego bohatera – bardzo efektownie wygląda szybowanie na rozłożonej pelerynie, fajna jest także możliwość przywierania do ścian i na przykład przeciskania się w ten sposób bokiem na wąskich gzymsach. Jeśli chodzi jednak o jakość wykonania, to tu już ocena nieco spada, choć i tak wrażenia estetyczne stoją całkiem wysoko (dlatego ostatecznie przyznałem Cool.
Starannie zostały wykonane także przerywniki filmowe, których według producentów zobaczymy ponad 40. Nie liczyłem ich niestety, ale rzeczywiście jest ich sporo i wyglądają bardzo fajnie. Umilają one zabawę nie tylko pomiędzy poszczególnymi poziomami, ale także w ich trakcie (te są oczywiście krótsze). Fabuła jaką prezentują również jest niezła, powiedziałbym że typowo – batmanowa.

Dźwięk jest przyzwoity. Spośród odgłosów tła, muzyki i efektów specjalnych najbardziej wybijają się głosy postaci – bardzo trafny dobór aktorów dubbingujących poszczególne role zdał egzamin na medal – każda postać mówi tak jak powinna (w końcu autorzy byli tu już ograniczeni w pewien sposób wyobrażeniem stworzonym u graczy przez filmy fabularne oraz serial animowany).

Batman.pl Lokalizacja tego tytułu, jak przystało na jednego z wiodących wydawców na polskim rynku, została przeprowadzona w pełni profesjonalnie. Podczas testów nie wychwyciłem żadnych rażących okaleczeń naszego pięknego języka ojczystego, jakich przecież pełno trafia się w niektórych wersjach polskich. A myślę, że każdy kto choć raz trafił na źle zlokalizowany tytuł, wie jak taka niedoróbka potrafi odebrać przyjemność z gry. Na koniec wiadomość dla niektórych dobra, dla innych zła: tłumaczenia wszystkich kwestii odbywają się w formie tekstowej, pozostawiając oryginalną (wersja angielska) ścieżkę dźwiękową.

Słów na koniec kilka Batman: Zemsta byłby naprawdę dobrą grą, gdyby tylko autorzy jakoś przyzwoicie rozwiązali kwestię ruchów kamery i sterowania głównym bohaterem. A tak, staje się ona niestety produktem jedynie dla tych cierpliwych. Do kupna może zachęcić stosunkowo niewysoka cena, jednak należy pamiętać o tym, że jest to tytuł nowy jedynie u nas – na Zachodzie wydany został już spory kawałek czasu temu... Jeśli jednak niesamowicie lubisz łowienie ryb, czekanie w olbrzymich korkach czy modelarstwo, Batman: Zemsta to coś w sam raz dla Ciebie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
HyHyHy
PostWysłany: Pon 10:43, 08 Sie 2005
iLuSioN
Administrator

 
Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: -=( RaDoM )=-


Grałem w tą gierke i z przykrością stwierdzam, że jest ona szlenie monotonna Exclamation


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PC: Batman Zemsta (Vengeance)
  Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna » Gry
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin