Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna

Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna » Gry » PC: Battlefield 1942: Secret Weapons of WWII
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PC: Battlefield 1942: Secret Weapons of WWII
PostWysłany: Pon 10:46, 08 Sie 2005
DrAcKo
Trochę Tu już bawi

 
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów



Przez ostatnie lata w grach sieciowych królował mod do Half-Life'a, zatytułowany Counter-Strike. Zyskał on naprawdę sporą popularność wciągając do zabawy tysiące graczy z całego świata. Bardzo długi okres wiódł on niekwestionowany prym w shooterach online. Do czasu, bowiem Electronic Arts postanowił wydać grę zatytułowaną Battlefield 1942. Była to również strzelanka online, jednak w porównaniu do wspomnianego wcześniej CS'a o wiele bardziej rozbudowana. Gracze nie wcielali się w rolę terrorystów czy antyterrorystów, ale normalnych żołnierzy, którzy walczyli podczas II wojny światowej na różnych frontach, mając do dyspozycji całkiem pokaźny arsenał broni i sprzęt. Wśród niego znajdowaliśmy m.in. jeepy, wozy opancerzone, czołgi, artylerię, samoloty, a nawet okręty (w tym także podwodne).

Do tego dochodził fakt walki na ogromnych mapach i uczestnictwa w działaniach wojennych nawet do 64 graczy. To wszystko zdecydowało, iż BF1942 zyskał sporą rzeszę fanów, która wciąż rośnie.

Niedawno na rynek trafił drugi już oficjalny dodatek do tej gry, zatytułowany Secret Weapons of II War. Cóż w nim takiego nowego. Otóż autorzy wykorzystali w nim legendy mówiące o różnych zaawansowanych broniach tworzonych przez niemiecką armię, które jednak nigdy nie weszły do użycia. Gdyby bowiem tak się stało, mówilibyśmy po niemiecku, a Niemcy byłyby jednym wielkim imperium. Tak się jednak nie stało, dlatego autorzy pozwolili nam sprawdzić, co byłoby, gdyby jednak było inaczej.

Każdy dodatek przynosi jakieś zmiany, a jakie przyniósł ten? Przede wszystkim zmiany w arsenale dostępnych broni. Został on też wzbogacony o wiele ciekawych pojazdów i samolotów, które bardzo urozmaicają zabawę.

Zmiany można podzielić na kilka podgrup, mianowicie zmiany w piechocie, pojazdach, sprzęcie pływającym, a także samolotach.

Najpierw zajmę się innowacjami jakie zaszły w piechocie. Przede wszystkim każdy żołnierz otrzymał teraz możliwość rzucania nożem. Jest to dość ciekawa umiejętność, bowiem celne trafienie powoduje natychmiastową śmierć wroga. Jednak celowość takiego posunięcia jest trochę dziwna, bowiem nóż wykorzystywany jest niezwykle rzadko, więc nieczęsto przyjdzie nam sprawdzić jego skuteczność.

Kolejna zmiana dotyczy inżyniera strony Allies. Jego karabin został zamieniony na strzelbę. To również wydaje się nieco nieprzemyślane, bowiem o ile strzelba ta jest zabójcza na krótkich dystansach, to już na większe odległości staje się praktycznie bezużyteczna. Zależy to oczywiście od map i np. w takiej, w której walczymy w mieście, strzelba spełnia swoją rolę.
Następna zmiana, tym razem po stronie Axis, to nowa wyrzutnia rakiet. Wydaje się, że jest nieco celniejsza.

Zupełną nowością jest natomiast plecak odrzutowy. Zakładamy go i już możemy szybować w powietrzu. Nie myślmy jednak, że da się przy jego pomocy latać. Bardziej służy on wykonywaniu dłuższych skoków niż lataniu. Ma nieograniczone paliwo, jednak grzeje się podczas dłuższego użycia. Chociaż jego przydatność jest bardzo duża. Dodatkowo w zestawie z plecakiem otrzymujemy karabin MP40, który zastępuje naszą obecną broń. Plecak pomaga w dostaniu się do miejsc, które do tej pory były dla nas nieosiągalne, stwarzając tym samym duże możliwości ataku. Możemy teraz usadowić się na jakimś balkonie czy dachu i stamtąd razić przeciwników, samemu będąc słabo widocznym. Możemy także dostać się na jakieś wzgórze i zdejmować przy pomocy karabinu snajperskiego wrogich żołnierzy. To naprawdę fajna zabawka, i choć nie na każdej mapie ją znajdziemy, ale gdy już wpadnie nam w ręce, możemy w błyskawiczny sposób przejmować kolejne punkty kontrolne, niechronione przez wroga. Przydaje się również do ataków na czołgi, bowiem możemy je razić od tej strony, od której są najsłabiej chronione, czyli z góry. Plecak jest także nieoceniony do szybkiego przemieszczania się.


Zmiany w pojazdach są nieco większe niż w piechocie. Przede wszystkim otrzymaliśmy zmodernizowaną wersję czołgu Sherman. Zmodernizowaną o wyrzutnię rakiet umieszczoną na wieży w miejscu karabinu. Obsługuje ją drugi gracz, który zwykle zajmował stanowisko przy wspomnianym karabinie. Rakiety są średnio celne, lecz posiadają całkiem sporą siłę rażenia, więc ich skuteczność przeciwko pojazdom przeciwnika jest dość duża. Są także w miarę szybkie, bowiem można strzelać serią kilku rakiet, więc praktycznie zarzucamy wroga ich deszczem.

Otrzymaliśmy także dwa ciężkie czołgi T95 i T28. Chociaż właściwie nie są to czołgi, a bardziej coś w rodzaju artylerii. Pojazd jest bardzo płaski, wyposażony w działo sporego kalibru, które rusza się jedynie w pionie i w niewielkim zakresie w poziomie. Są to niezwykle wolne pojazdy, jednak dysponujące dużą siłą ognia. Niestety spory czas przeładowywania oraz brak karabinów maszynowych sprawia, że nie można wysyłać ich do walki bez wsparcia, ponieważ zostaną szybko zniszczone.

Równie potężną mocą dysponuje Sturmtiger. Jego wygląd z początku szokuje, bowiem czołg ten nie ma żadnej lufy, a jedynie dziurę w pancerzu. Dopiero potem okazuje się, że wspomniana dziura, to działo o ogromnej sile rażenia idące przez całą długość pojazdu. Niestety skuteczność Sturmtigera jest także ograniczona poprzez wolne poruszanie się i długi czas przeładowywania, a także małą ilość dostępnej amunicji.

Kolejnym pojazdem, który służy szybkim akcjom jest motocykl z koszem. W koszu znajduje się karabin maszynowy obsługiwany przez pasażera. Maszyna jest szybka i zwrotna, dlatego przy jej pomocy możemy również zdobywać punkty kontrolne. Ponadto trudno go trafić, więc przy odrobinie szczęścia możemy się prześlizgnąć między nadjeżdżającymi czołgami wroga.


Zyskaliśmy także nowe działko przeciwlotnicze, które doskonale spisuje się w eliminowaniu celów naziemnych. Chodzi o Flackpanzer. Jest to zestaw czterech karabinów maszynowych znajdujących się na podwoziu czołgu. Jeden gracz zasiada za kierownicą pojazdu, drugi zaś kieruje ogniem. Karabiny są opancerzone, niestety nie w całości, tzn. góra jest otwarta, a głowa strzelca wystaje ponad pancerz. Bardzo łatwo można go więc zastrzelić. Ciekawostką jest to, że Flackpanzer doskonale sobie radzi nawet z czołgami, a także piechotą oraz innymi pojazdami. Ale jeszcze większym zaskoczeniem było, gdy sam doświadczyłem takiego ataku kierując czołgiem. Atak ten powoduje całkowity brak widoczności - tworzy się bowiem czarna chmura będąca wynikiem eksplozji pocisków, która to znacznie zmniejsza możliwości kontrataku. Po prostu nie widzimy nic wokół siebie i musimy poruszać się po omacku.

Do obrony przeciwlotniczej możemy także zaliczyć rakietę Wasserfall. Niestety jest ona niezwykle trudna w opanowaniu, nie mówiąc już o trafieniu przy jej pomocy jakiegokolwiek samolotu. Poza tym choć jest dość szybka, posiada ograniczoną ilość paliwa i nie występuje za często. Po paru próbach jej użycia zrezygnowałem. Być może przydałby się dłuższy trening, ale nie miałem do tego cierpliwości.

Jako że mapy, na których toczą się walki, posiadają sporo zbiorników wodnych, autorzy postanowili uraczyć nas pojazdami pływającymi. Zaliczyć można do nich najczęściej spotykanego Schwimmwagen'a. Przypomina to nieco pojazd Pana Samochodzika. Brezentowy dach i burty, śruba z tyłu i możliwość zabrania dwóch osób, przy czym pasażer może używać zamontowanego karabinu. Schwimmwagen nie jest typowym pojazdem wodnym, bo jeździ równie dobrze jak pływa, więc jest uniwersalny. Jest także całkiem szybki, co zwiększa jego skuteczność.

Równie często spotykanym pojazdem jeżdżąco-pływającym jest LVT-2 Water Buffallo. Wygląda to jak duża jeżdżąca wanna. Może zabrać na pokład pięć osób, z czego trzy siedzą z tyłu, a trzy z przodu (w tym kierowca), przy czym dwie osoby obsługują zamontowane na bokach karabiny maszynowe. Pojazd jest dość wolny na lądzie i nieco szybszy w wodzie. Niestety jego słabe opancerzenie sprawia, że szybko ulega zniszczeniu. Jest także pojazdem odkrytym, przez co strzelcy mogą zostać zabici, a jeden pocisk z czołgu załatwia przedział pasażerski.

Znacznie rzadziej spotykany jest Commando Raft, czyli po prostu ponton z karabinem z przodu. Dostępny tylko na kilku mapach, ale jest za to całkiem szybki i pozwala żołnierzom ostrzeliwać się z pokładu. Niestety jego wytrzymałość jest symboliczna i zbłąkany pocisk przeciwpancerny totalnie go masakruje.
Pora przejść do samolotów, których wprowadzono naprawdę sporo. Jest dokładnie pięć nowych maszyn, w tym również maszyny odrzutowe i tzw. latające skrzydła.
Zacznę może najpierw od strony Allies. Otrzymali oni McDonnel F-85 Goblin, mały i bardzo szybki samolocik jednoosobowy posiadający karabiny maszynowe. Jego skuteczność jest raczej średnia, głównie przeciwko piechocie, bowiem czołgom niewiele może zrobić. Jest za to bardzo zwrotny i poważnie może dogryźć piechociarzom, jak również innym samolotom.
Nieco większy jest Armstrong Whitworth AW-52 należący do samolotów stealth. Wyposażony w rakiety oraz bomby, może nieźle namieszać.
Po stronie Axis otrzymujemy Nattera, również mały samolocik startujący ze specjalnej wyrzutni i posiadający rakiety. Jest równie zwinny i szybki jak Goblin, ale ma większą siłę rażenia.
Mamy także Horton HO 229, wyposażony w rakiety i karabiny maszynowe.

Na koniec zostawiłem prawdziwą fortecę, która jest jednocześnie ruchomym punktem respawn'u, czyli C-47. Jest to samolot transportowy, w tym wypadku służący do zrzucania desantu nad terenem wroga. Dla ochrony przed nieprzyjacielskimi myśliwcami posiada stanowiska karabinów maszynowych.


Bronie możemy wypróbować na ośmiu zupełnie nowych mapach, jeszcze lepszych niż poprzednie. Co ciekawsze niektóre z tychże map pozwalają nam na przeprowadzanie ataku na wroga znajdującego się na wyspie. Najpierw więc musimy się na nią dostać, a potem przejąć punkt kontrolny, by pojawiać się od razu na wyspie. Do takich misji należy m.in. Mimoyecques. Jest także mapa Helledorn, znana doskonale z multiplayerowego dema wydanego na jakiś czas przed premierą.

Oprócz powyższych nowości, zaszło także sporo zmian w kwestii grafiki. Widać wyraźnie, iż pojazdy są teraz bardziej szczegółowe, a np. Goblin ma lustrzane poszycie, w którym odbija się otoczenie, a za spadającymi samolotami ciągnie się ogon dymu.
Również tekstury budynków są nieco lepsze, choć można było je jeszcze bardziej dopracować.

Warstwa dźwiękowa pozostała bez większych zmian, czyli jest tak samo dobra jak była.
Autorom należy się też plus za umieszczenie na płytce z dodatkiem najnowszego patcha, który zmienia wersję BF1942 na 1.45, wnosząc kilka poprawek.

Dodatek jest naprawdę warty zakupu, bowiem przynosi naprawdę sporo zmian, dając nam możliwość walki przy pomocy zupełnie nowych i bardzo interesujących broni. Jednak obecnych fanów nie trzeba chyba o tym przekonywać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
HyHyHy
PostWysłany: Pon 10:53, 08 Sie 2005
iLuSioN
Administrator

 
Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: -=( RaDoM )=-


Udana kontynuacja gry. Jeszcze bardziej rozbudowana i ciekawsza Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PC: Battlefield 1942: Secret Weapons of WWII
  Forum ™® Lucy HuB ®™ Strona Główna » Gry
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin