DrAcKo |
Trochę Tu już bawi |
|
|
Dołączył: 08 Sie 2005 |
Posty: 100 |
Przeczytał: 0 tematów
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Czy ktoś z Was drodzy czytelnicy tej recenzji grał może w StarCrafta?
Jeśli tak to przy tej grze poczuje się jak w domu i odechce mu się pykania w inne bezmyślne gry. Ta gra ma w sobie coś i to coś się najbardziej w niej liczy. Tą rzeczą jest jej klimat, a jest on zrobiony na bardzo wysokim poziomie.
Ale od początku. Do gry wprowadza nas klimatyczne i wyjątkowo dynamiczne interko, pokazujące możliwości techniczne enginu, na którym zrobiona jest ta fantastyczna gra.
Menu jest wręcz fantastyczne i wyjątkowo ciekawie zrobione. Wybierając jedną z opcji ekran najeżdża na jeden punkt z trój-wymiarowej-pseudo mapy, która jest tłem dla menu. Do wyboru są dwie rozgrywki (+multiplay). Jest to kampania oraz Instant Action. W pierwszym przypadku mamy do rozegrania kilka misji po jednej ze stron. Pierwsza to JDA - są to szybkie, zwrotne jednak lekko opancerzone i raczej cieniutko uzbrojone pojazdy. Kolejną stroną są SPRAWLERSI - ciężko opancerzone, dobrze uzbrojone lecz powolne i mało zwrotne monstra.
Po tym dość długim opisie menu i stron konfliktu przejdę do rzeczy czyli do samej rozgrywki czyli co w trawie piszczy... Ja osobiście uważam, że tryb Instant Action jest lepszy od kampanii jednak jest to moje zdanie na które nie musicie zwracać uwagi, a więc co kto woli.
Rozpoczynając grę musimy wybrać jedną z powyżej opisanych stron konfliktu. Jeszcze tylko chwila oczekiwania (dość długa ) i jazda. Cudne intro wprowadza nas powoli do gry. I gramy! Grafika świetnie prezentuje się na tle dzisiejszych gier tego typu. Widać każdy nawet najdrobniejszy szczegulik. Widzimy tu pełny trójwymiar. Po prostu świetnie się prezentuje i basta! Wystrzały prezentują klasę samą w sobie. Są zrobione na bardzo wysokim poziomie. Każdemu z nich toważyszy odzielny odgłos. Tyle o grafice. Teraz przejdę do udźwiękowienia. Jest ono fenomenalne. Nawet nie licząc cudnej, niekiedy mrocznej muzyczki to i tak można być zadowolonym z samego komentarza (czyli CB radio). Podczas akcji towarzyszy nam melodia dynamiczna a zarazem klimatyczna. Nie będę pisał więcej o dźwięku bo i tak musicie zobaczyć i usłyszeć sami. Jeszcze kilka słów o grywalności. Tradycyjnie przy grach tego typu jest ona na wysokim poziomie. Gra się świetnie i po prostu można rżnąć dniami i nocami. Zapomniałbym napisać o dostępnych funkcjach i budowlach w grze. Można grać zarówno po stronie defensywnej jak i ofensywnej. Podczas gry możemy ustawić obrone danego miejsca. Co do ilości budowli, które można wznieść nie mam zastrzeżenia jest ich po prostu dużo. Na tym koniec teraz przejdę do podsumowania.
Gra jest dla mnie przełomowa i może nie będę jej porównywał do Commandosa, ale i tak ja tę grę pokochałem i nic do niej nie mam, no może oprócz dużej instalki na dysku zajmującej ponad 500MB. Po prostu gra jet świetna i jak coś ktoś do niej ma niech się zgłosi do mnie .
Z czystym sumieniem wystawiam 9.
Plusy: duża grywalność, duże plansze, ogromna ilość możliwych budowli, świetna grafa i dźwięk.
Minusy: instalka, menu jest troche dziwne (choć ładne). |
|